Przy akompaniamencie górniczych orkiestr ruszył w niedzielę XIV Śląski Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którego główną scenę zlokalizowano tym razem na rynku w Mysłowicach. Nad placem góruje olbrzymi wiklinowy miś, licytowany od rana na rzecz WOŚP.Choć mierzący ponad sześć metrów i ważący prawie tonę miś może niektórych przerażać swoim ogromem, jego pomysłodawcy zapewniają, że z natury jest ciepły i przyjazny. Nie może być inaczej, skoro sercem oddany jest - jak cała tegoroczna WOŚP - idei ratowania życia dzieciom poszkodowanym w wypadkach. Właśnie dlatego miś bardziej przypomina Misia Uszatka z telewizyjnej bajki niż "Misia na miarę naszych możliwości" z kultowego filmu Stanisława Barei, który zainspirował twórców mysłowickiego misia do stworzenia nietypowego przedmiotu licytacji. Misia licytować można pod numerem telefonu 0601 600 440.