21 listopada otwarte zostanie Centrum Handlowe Sarni Stok o powierzchni 32 tys. metrów kwadratowych. Oprócz hipermarketu Hypernova, gdzie można będzie kupić najpotrzebniejsze artykuły gospodarstwa domowego, dla klientów przygotowano także m.in. sklepy z elegancką odzieżą, wyposażeniem domu, a także restaurację, kręgielnię i plac zabaw dla dzieci.
Nic Wolfs, koordynator firmy Royal Ahold na Europę Wschodnią przyznał na wczorajszej konferencji prasowej, podczas której firma oficjalnie zaprezentowała rozmiary swojej inwestycji, że to pierwszy tak duży obiekt uruchamiany w Polsce. Poinformował, że koncern chce w ten sposób zatrzymać w mieście osoby, które wyjeżdżają na zakupy do hipermarketów w Tychach, czy też Katowicach. Dlatego też nie zgodził się ze stawianymi przez miejscowych kupców firmie zarzutami, że z powodu centrum pracę stracą lokalni handlowcy. - Oferujemy przedsiębiorcom wejście w nową generację handlu, której jesteśmy reprezentantami. Nasza inwestycja zgodna jest z wymogami współczesnego klienta, który ma wyższe wykształcenie i większe wymagania, a także wrażliwszy jest na wartość pieniądza - stwierdził.Ahold, oprócz obiektu na Sarnim Stoku, zdecydował się wejść z mniejszym supermarketem do centrum handlowego, które powstaje u zbiegu ulic Grażyńskiego i Mostowej. - Supermarket Max będzie miał 1,5 tys. metrów kw. powierzchni i skierowany jest do klienta indywidualnego. Centrum Handlowe Sarni Stok powstaje z myślą o klientach masowych - podkreślił.
Inwestycja Aholda na Sarnim Stoku pochłonęła 65 mln marek niemieckich. 15 mln złotych zainwestowano w przebudowę infrastruktury drogowej. Przed centrum wybudowano parking dla 1350 samochodów. Pracę w centrum ma znaleźć 600 osób. Nick Wolf zapowiedział, że firma będzie na bieżąco współpracowała z Powiatowym Urzędem Pracy.

/naszemiasto.pl/