Czeskie ministerstwo środowiska wyraziło zgodę na budowę oprotestowywanych przez stronę polską elektrociepłowni tuż za granicą Polski, w Trzyńcu i Stonawie. Wiadomość przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, powołując się na czeski dziennik ,Halo Noviny".
MSZ informuje, że na inwestycje zgodziły się władze Trzyńca i Stonawy, zaś zdecydowany sprzeciw wobec zamiaru budowy elektrociepłowni wyrazili burmistrzowie Czeskiego Cieszyna i Karwiny. Polskie ministerstwo środowiska do tej pory nie przekazało stronie czeskiej żadnego stanowiska, mimo iż komisja ds. ocen oddziaływania na środowisko planowanych bloków energetycznych w Trzyńcu i Stonawie wypracowała negatywną opinię już w kwietniu br.
Sprawa budowy dwóch bloków energetycznych na Zaolziu od 3 lat niepokoi mieszkańców powiatu cieszyńskiego. Wypłynęła po publikacji w ,Dzienniku Zachodnim". Na wiadomość o planowanej inwestycji zareagowali ekolodzy, politycy i samorządowcy, którzy utworzyli koalicję Czyste Beskidy. W październiku 1999 roku zaniepokojenie wobec zamiaru budowy elektrowni wyraziła Rada Powiatu Cieszyńskiego.
W sierpniu 2000 r. ministerstwo środowiska powołało komisję ds. oceny oddziaływania na środowisko planowanych bloków energetycznych. Komisja odbyła cztery spotkania, w tym dwa z udziałem strony czeskiej. Do zaproponowanych rozwiązań technologicznych zgłoszono wiele uwag i wątpliwości. Oficjalne stanowisko polskiego ministerstwa w sprawie Stonawy podziela komisja. Ministerstwo jednak nie przekazało stronie czeskiej swojego stanowiska w sprawie Trzyńca.
W tym roku czeskie ministerstwo środowiska ogłosiło, że założenia techniczne obu inwestycji zostały zmienione. Korekcie uległy moc i liczba kotłów oraz ilość i jakość spalanego paliwa. Choć władze powiatu cieszyńskiego zwróciły się do polskiego ministerstwa o umożliwienie dostępu do nowej wersji dokumentacji, nadal jej nie otrzymały. Bez tego niemożliwa jest obiektywna ocena wpływu inwestycji na przygraniczne tereny.
/naszemiasto.pl/