Związki zawodowe zaproponowały skrócenie tygodnia pracy we Fiacie Auto Poland z 42 do 40 godzin by uniknąć planowanych zwolnień w spółce. We wtorek związki rozmawiały z dyrekcją o zamierzonej redukcji zatrudnienia. Kolejne spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek i wówczas dyrekcja odniesie się do propozycji pracowników oraz przedłoży wyliczenia.
Zaproponowano również, żeby przez dwa lata nie organizować festynu, tzw. Dnia Rodzinnego, które są – ich zdaniem – kosztowne. W przypadku, gdyby dyrekcja nie odstąpiła od zamiaru zwolnienia, związkowcy sugerują, aby w pierwszej kolejności redukcją objęto osoby, które posiadają uprawnienia do emerytur lub świadczeń przedemerytalnych. Takich pracowników w Fiacie Auto Poland jest obecnie około stu. Związkowcy proponują także wprowadzenie wysokich odpraw, które sprawiłyby, że młodsi pracownicy odeszliby sami. Podczas ostatnich zwolnień w FAP odeszło na własną prośbę około stu osób, które otrzymały odprawy sięgające nawet 15-krotności wypłaty. Do wszystkich propozycji dyrekcja odniesie się podczas czwartkowego spotkania.
O zamiarze zwolnienia 700 osób do końca 2001 roku – 580 pracowników fizycznych i 120 umysłowych - Fiat Auto Poland powiadomił wszystkie 10 central związkowych w spółce 26 września. Spółka uzasadniła konieczność zmniejszenia zatrudnienia “dramatycznym spadkiem popytu na samochody na polskim rynku motoryzacyjnym”. Spadek popytu w Polsce w 2000 roku o 25,2 proc. i w ciągu ośmiu miesięcy 2001 roku o 34,4 proc. wywołał w ciągu dwóch lat spadek sprzedaży FAP o prawie 50 proc.
W tym roku Fiat Auto Poland przeprowadził już raz zwolnienia grupowe. Z FAP odeszło od 1 kwietnia 580 osób. Spośród spółek współpracujących z Fiatem z FA Powertrain odeszło 170 osób, z Delfo – od 1 maja – 310 osób, a z Sistema – 65. W każdym z tych przypadków były to zwolnienia grupowe.
Fiat Auto Poland SA jest największym w Polsce producentem samochodów. W ubiegłym roku z taśm w Bielsku-Białej i Tychach zjechało ponad 292,5 tys. samochodów. Firma zatrudnia około 7 tys. osób.