Funkcjonariusze Straży Granicznej z polsko-czeskiego przejścia granicznego w Boguszowicach znaleźli w poniedziałek nieopodal granicznego szlabanu porzuconą czarną aktówkę. Podejrzewali, że jej zawartość może być niebezpieczna. Por. Grzegorz Klejnowski, rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, poinformował we wtorek, że natychmiast zabezpieczono teren i wezwano na miejsce strażaków, policjantów oraz grupę pirotechników. Specjaliści od materiałów wybuchowych zabezpieczyli teczkę i niezwykle ostrożnie przewieźli ją w bezpieczne miejsce, poza przejście graniczne. Tam, po przeprowadzeniu rutynowych czynności sprawdzili zawartość. Okazało się, że aktówka nie zawiera materiałów niebezpiecznych w potocznym tego słowa rozumieniu. Wypełniona była natomiast po brzegi... butelkami wódki bez polskich znaków akcyzy.