Porozumienie w sprawie zwolnień w Fiacie Auto Poland.
Porozumienie w sprawie trybu i kryteriów przeprowadzenia zwolnień grupowych w Fiacie Auto Poland zawarli w czwartek wieczorem przedstawiciele wszystkich dziewięciu central związkowych z dyrekcją koncernu.
Z Fiata Auto Poland począwszy od 1 listopada do końca roku z odejdzie 400 osób; 320 pracowników fizycznych i 80 umysłowych. Obecnie załoga liczy ok. 3,8 tys. pracowników.
Wiesław Brzóska, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Fiata Auto Poland i spółek, poinformował, że w porozumieniu znalazł się zapis o 230 osobach, które ostatecznie nie zostały zwolnione z 1 listopada, choć nadal muszą się liczyć z odejściem. Ich przyszłość znana będzie po 15 stycznia. Tego dnia dyrekcja i związki przeanalizują sytuację w FAP i na rynku motoryzacyjnym. Jeżeli ulegnie ona poprawie wówczas spółka może się wycofać ze zwolnień tej grupy. Jeżeli nie – redukcja nastąpi od 1 lutego.
Ryszard Anus, wiceprzewodniczący “fiatowskiej” Solidarności, dodał, że porozumienie chroni m.in. osoby samotnie wychowujące dzieci i młodzież uczącą się do lat 25, a także osoby, których małżonek jest np. bezrobotny i bez prawa do zasiłku.
Dyrekcja zwiększyła wysokość dodatkowych odpraw dla osób, które odejdą z Fiata na własną prośbę. Poza przysługującą odprawą otrzymają oni pięć wypłat dodatkowo. Oznacza to, że maksymalnie pracownik z najdłuższym stażem może uzyskać odchodząc ok. 36 tys. zł brutto. Młodsi pracownicy otrzymają jednak znacznie mniej.
Fiat Auto Poland powiadomił o zamiarze zwolnienia 700 osób do końca 2001 roku 26 września. Spółka uzasadniła konieczność zmniejszenia zatrudnienia “dramatycznym spadkiem popytu na samochody na polskim rynku motoryzacyjnym”.
Podczas negocjacji władze Fiata zgodziły się na skrócenie tygodnia pracy z 42 do 40 godzin z początkiem przyszłego roku. Dzięki temu pula osób przeznaczonych do zwolnienia zmniejszyła się do 630 osób.
W tym roku Fiat Auto Poland przeprowadził już raz zwolnienia grupowe. Z FAP odeszło od 1 kwietnia 580 osób.
Fiat Auto Poland SA jest największym w Polsce producentem samochodów. W ubiegłym roku z taśm w Bielsku-Białej i Tychach zjechało ponad 292,5 tys. samochodów. Firma zatrudnia 3,8 tys. osób.
Z Fiata Auto Poland począwszy od 1 listopada do końca roku z odejdzie 400 osób; 320 pracowników fizycznych i 80 umysłowych. Obecnie załoga liczy ok. 3,8 tys. pracowników.
Wiesław Brzóska, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Fiata Auto Poland i spółek, poinformował, że w porozumieniu znalazł się zapis o 230 osobach, które ostatecznie nie zostały zwolnione z 1 listopada, choć nadal muszą się liczyć z odejściem. Ich przyszłość znana będzie po 15 stycznia. Tego dnia dyrekcja i związki przeanalizują sytuację w FAP i na rynku motoryzacyjnym. Jeżeli ulegnie ona poprawie wówczas spółka może się wycofać ze zwolnień tej grupy. Jeżeli nie – redukcja nastąpi od 1 lutego.
Ryszard Anus, wiceprzewodniczący “fiatowskiej” Solidarności, dodał, że porozumienie chroni m.in. osoby samotnie wychowujące dzieci i młodzież uczącą się do lat 25, a także osoby, których małżonek jest np. bezrobotny i bez prawa do zasiłku.
Dyrekcja zwiększyła wysokość dodatkowych odpraw dla osób, które odejdą z Fiata na własną prośbę. Poza przysługującą odprawą otrzymają oni pięć wypłat dodatkowo. Oznacza to, że maksymalnie pracownik z najdłuższym stażem może uzyskać odchodząc ok. 36 tys. zł brutto. Młodsi pracownicy otrzymają jednak znacznie mniej.
Fiat Auto Poland powiadomił o zamiarze zwolnienia 700 osób do końca 2001 roku 26 września. Spółka uzasadniła konieczność zmniejszenia zatrudnienia “dramatycznym spadkiem popytu na samochody na polskim rynku motoryzacyjnym”.
Podczas negocjacji władze Fiata zgodziły się na skrócenie tygodnia pracy z 42 do 40 godzin z początkiem przyszłego roku. Dzięki temu pula osób przeznaczonych do zwolnienia zmniejszyła się do 630 osób.
W tym roku Fiat Auto Poland przeprowadził już raz zwolnienia grupowe. Z FAP odeszło od 1 kwietnia 580 osób.
Fiat Auto Poland SA jest największym w Polsce producentem samochodów. W ubiegłym roku z taśm w Bielsku-Białej i Tychach zjechało ponad 292,5 tys. samochodów. Firma zatrudnia 3,8 tys. osób.
Artykuł wyświetlono 855 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›