"Uchwalmy sobie ulgi"
Ponad sześć tysięcy kar pieniężnych, każda na kwotę pięćdziesięciu złotych, wystawiono od początku roku w strefie ograniczonego postoju w Bielsku – Białej. Po tym, jak zmieniły się zasady parkowania pojazdów w centrum miasta (Strażnicy Miejscy przestali kontrolować strefę, a jej administratorem został Miejski Zarząd Dróg), kontrolerzy Intelparku bezwzględnie egzekwują opłaty nie stosując wobec nikogo taryfy ulgowej. Do tej pory około setka osób zgłosiła reklamację w sprawie otrzymanej kary, jak wynika z doniesień prasowych, są wśród nich miejscy prominenci, m.in. radni.
Jednakże, jak informuje Wojciech Waluś, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, anulowanie kary możliwe jest jedynie w przypadku błędów proceduralnych - jeśli błąd popełni kontroler lub gdy uszkodzony jest parkomat, czy karta.
Tymczasem w Urzędzie Miejskim gotowy jest już projekt uchwały na temat możliwości anulowania mandatów. Jego rozpatrzeniem rajcy zajmą się w najbliższy wtorek. Dochód z kar pieniężnych, wystawianych w strefie ograniczonego postoju, przeznaczany jest na remonty dróg. (TL)
Artykuł wyświetlono 782 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›