Tydzień w trzy dni
Miniony tyDzień był szczególnym czasem dla bielskich tancerzy. Na przekór kalendarzowi, trwał trzy dni, które musiały wystarczyć na realizację złożonego programu. Z dostępnych nam informacji wynika, że operacja zakończyła się pełnym sukcesem.
Tegoroczny TyDzień Tańca zakończył się wczoraj. Dzięki niemu bielszczanie mieli okazję zapoznać się z tańcem we wszystkich jego aspektach. Przez trzy dni w mieście odbywały się warsztaty taneczne, wykłady z historii tańca oraz happeningi taneczne.
Środa upłynęła głównie pod znakiem zajęć praktycznych. W czwartek odbył się koncert młodej skrzypaczki oraz performance z udziałem młodych baletnic. W piątek natomiast dziewczęta ruszyły w miasto. Pod czujnym okiem pani instruktor ćwiczyły przy barierce wzdłuż zamku Sułkowskich nad ul. 3 Maja. Przechodnie przystawali, żeby popatrzeć na nietypowe zjawisko. Także kierowcy w zaciekawieniem spoglądali w stronę małych baletnic.
Foto: Krzysztof Dubiel
Tegoroczny TyDzień Tańca zakończył się wczoraj. Dzięki niemu bielszczanie mieli okazję zapoznać się z tańcem we wszystkich jego aspektach. Przez trzy dni w mieście odbywały się warsztaty taneczne, wykłady z historii tańca oraz happeningi taneczne.
Środa upłynęła głównie pod znakiem zajęć praktycznych. W czwartek odbył się koncert młodej skrzypaczki oraz performance z udziałem młodych baletnic. W piątek natomiast dziewczęta ruszyły w miasto. Pod czujnym okiem pani instruktor ćwiczyły przy barierce wzdłuż zamku Sułkowskich nad ul. 3 Maja. Przechodnie przystawali, żeby popatrzeć na nietypowe zjawisko. Także kierowcy w zaciekawieniem spoglądali w stronę małych baletnic.
Foto: Krzysztof Dubiel
Reportaż wyświetlono 1879 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy





















Klauzula informacyjna ›