Najpierw intensywna rozgrzewka- dużo biegania i rozciągania się, potem ćwiczenie technik obronnych- jak wyswobodzić się z niechcianego uścisku albo gdzie kopnąć napastnika tak, by poczuł. W Bielsku-Białej ruszył kurs samoobrony dla pań zorganizowany przez straż miejską. “Zainteresowanie przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Zapisało się ok. 120 kobiet”- mówi Andrzej Grzegorzek, komendant bielskiej straży. Przez cztery soboty panie będą poznawać tajniki samoobrony. Za nimi już pierwsze zajęcia. “Najważniejsze, co daje taki kurs to poczucie, że nie jesteśmy na straconej pozycji, nie jesteśmy bezbronni, gdy ktoś nas zaatakuje”- mówi instruktor Adam Noras. “Taki kurs to tylko wstęp “- dodaje mistrzyni kick-boxingu Anna Kasprzak.