Nie święte krowy...
Służby weterynaryjne wykryły trzeci przypadek BSE w Polsce. Krowa pochodziła z dużego stada w powiecie kluczborskim na Opolszczyźnie i była potomstwem sprowadzonej z Holandii krowy, która żyje i nie ma objawów choroby. Całe stado liczy około 400 sztuk. Część krów zostanie zlikwidowana, ale żeby zminimalizować straty, część najprawdopodobniej zostanie objętych obserwacją.Zarażona krowa trafiła do uboju w województwie śląskim razem z pięcioma innymi. Podczas rutynowego badania w jej mięsie wykryto priony białka, co nie oznacza, że była ona chora na BSE. Mięso zarażonej krowy i pięciu pozostałych sztuk zostanie poddane utylizacji. Jak mówi Główny Lekarz Weterynarii Piotr Kołodziej, wykrycie kolejnego przypadku BSE nie było w zasadzie żadnym zaskoczeniem - Wiadomo było, że kiedyś to nastąpi. Jednak, jak podkreśla, ten przypadek dotyczy największego do tej pory stada. Jego zdaniem,
przypadki BSE u bydła będą się jeszcze zdarzać, bo jeszcze kilka lat temu mączki pochodzenia zwierzęcego były wykorzystywane w karmieniu bydła.
Artykuł wyświetlono 730 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›