Nocna zadyma przy banerach...
To był prawdziwy przedwyborczy ring, Kandydat na prezydenta Dariusz M. Któremu już zniszczono banery reklamowe zaczął ich pilnować w nocy wraz z kilkoma ludźmi. Dziś w nocy udało mu się zatrzymać – według relacji policji jedną osobę, która niszczyła jego materiały reklamowe. Policja, która została wezwana na miejsce zatrzymała też samochód CC, którym według Dariusza M. poruszali się inni wandale niszczący jego reklamy przedwyborcze. W aucie był m.in. radny Stanisław P. oraz dwaj pasażerowie. Jeden ma 17, a drugi 18 lat. Kiedy policja prowadziła czynności wyjaśniające – radny Dariusz M. Miał uderzyć radnego Stanisława P. Tak przynajmniej twierdzi Stanisław P. Dariusz M. temu zaprzecza, dodaje , że jeden z młodych pomagierów radnego Stanisława P. Zaatakował jego ludzi nożem. Stanisław P. nie przyznaje się do tego, że niszczył banery reklamowe przeciwnika politycznego. Stanisław P. złożył doniesienie na policję, że został pobity. Dariusz M. zamierza dochodzić utraconych korzyści na drodze sądowej W sprawie tej jest wiele niejasności, które zapewne w krótkim czasie ze względu na przedwyborczy charakter będzie musiała wyjaśnić policja, a potem sąd.
Artykuł wyświetlono 801 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›