Trwa prokuratorskie postępowanie w sprawie bielskiego Zarządu Miasta, członkom którego Najwyższa Izba Kontroli zarzuca niedopełnienie obowiązków służbowych. Przypomnijmy, że NIK przeprowadziła kontrole w kilkudziesięciu Urzędach Miejskich na terenie kraju – jedynie w Bielsku – Białej doszukała się nieprawidłowości na tyle poważnych, by złożyć do Prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Chodzi o transakcje zamiany gruntów, jakich dokonała gmina ze znanym śląskim biznesmenem Aleksandrem Ćwikiem. Na gruntach tych Ćwik wzbogacił się szybko i znacznie - wkrótce po tym, jak biznesmen przejął je od miasta, zmieniło się ich przeznaczenie, a tym samym wartość. Prokuratura Okręgowa w Bielsku – Białej nie chce na razie ujawniać szczegółów prowadzonego postępowania; prokurator Marek Mleczek informuje, że sprawa jest bardzo obszerna i dużo czasu zajmie samo sprawdzenie i przeanalizowanie doniesienia. Marek Mleczek podkreśla, że, mimo, iż żmudne i trudne, postępowanie toczyć się będzie bez zbędnej zwłoki.(TL)