Bilans na drogach...
Do wieczora potrwa policyjna akcja "Znicz". Główne trasy i drogi dojazdowe do cmentarzy patroluje około 10 tysięcy policjantów - dwa razy więcej niż zwykle. Tymczasem, jak ocenia policja, w zaduszki na drogach w kraju było raczej spokojnie - ocenia policja. Mimo większego niż zwykle natężenia ruchu liczba wypadków nie wzrosła. Niezwykle spokojnie minął Dzień Zaduszny na drogach Podbeskidzia. Jedynie w Bielsku-Białej wokół cmentarzy utworzyły się niewielkie korki. Również na Żywiecczyźnie i na Śląsku Cieszyńskim na drogach było bardzo spokojnie. Żywieccy policjanci nie odnotowali nawet kolizji. W Cieszynie - jak powiedział oficer dyżurny policji - "jest pusto".W Wadowicach większy ruch wokół cmentarzy panował do południa. Gdy zaczął padać deszcz, to się wyludniło.Na drogach województwa małopolskiego wczoraj po południu panował niewielki ruch samochodów. Spokojnie było nawet na najbardziej zatłoczonych trasach: nr 4 Kraków-Tarnów i na "zakopiance".Do dwóch poważnych wypadków doszło natomiast w Zachodniopomorskiem. Rano na drodze krajowej nr 3 między Lipianami
a Pyrzycami opel astra, którym podróżowały trzy kobiety z Żor, z powodu nadmiernej prędkości koziołkował, a następnie wpadł do rowu. Jedna z kobiet podróżujących samochodem zginęła na miejscu, dwie zostały ranne.Po południu siedem osób zostało rannych, gdy polonez, którym podróżowali, zderzył się z pociągiem osobowym na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jarzysławiu.
W związku z dniem Wszystkich Świętych i Świętem Zmarłych w całej Polsce trwa policyjna akcja "Znicz". Główne trasy i drogi dojazdowe do cmentarzy patroluje około 10 tysięcy policjantów - dwa razy więcej niż zwykle.
Artykuł wyświetlono 763 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›