Ul. Partyzantów od strony Szczyrku jechał seat ibiza. Na łuku drogi przed kortami tenisowymi auto zjechało z jezdni, obróciło się i uderzyło w stojący przy kortach budynek restauracji. Do szpitala zostało odwiezionych trzech młodych mężczyzn z seata. Jak się dowiedzieliśmy, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci mówią, że przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Kilka miesięcy temu w tym samym wydarzył się podobny wypadek. Rozpędzony samochód wbił się w korty. Zginął wtedy mężczyzna.
/gazeta.pl/