Chcieli bronić mafię w Bielsku Białej
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, przed którym rozpoczął się proces o zabójstwo domniemanego szefa gangu pruszkowskiego Andrzeja K., "Pershinga", odrzucił wniosek obrony o przeniesienie rozprawy do sądu w Bielsku-Białej.Obrońca argumentował, że właśnie tam odbywało się postępowanie przygotowawcze. Prokurator podkreślał, że jednym z czynów zarzucanych oskarżonemu jest zbrodnia popełniona w Zakopanem, czyli na terenie właściwym dla sądu w Nowym Sączu.Na ławie oskarżonych - w specjalnych oszklonych boksach - zasiedli m.in. Mirosław D., ps. Malizna, podejrzany o zlecenie zabójstwa "Pershinga", i Ryszard B. oskarżony o jego wykonanie.Andrzej K. zginął w grudniu 1999 r. w Zakopanem, zastrzelony na Polanie Szymoszkowej przy swoim samochodzie.
Artykuł wyświetlono 803 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›