Do dwóch tragicznych w skutkach wypadków doszło na Podbeskidziu. Wczoraj przed 19.00 wyjeżdżający na skrzyżowanie z drogą krajową Bielsko-Cieszyn kierowca fiata 126p zderzył się z ciągnikiem siodłowym. Kierowca malucha zginął na miejscu. Natomiast w Dankowicach, około 21.00, zginął 43-letni pieszy, potrącony przez 23-letniego kierowcę poloneza, mieszkańca Starej Wsi. Młody kierowca odjechał z miejsca wypadku, dopiero później został zatrzymany przez policję.