Wandale niszczą ścieżkę przyrodniczą w Cygańskim Lesie
Ścieżka przyrodnicza w Cygańskim Lesie została otwarta w kwietniu, a już jest zniszczona. Jej twórcy - bielska Liga Ochrony Przyrody - wyznaczyli nagrodę dla tego, kto wskaże wandali.
Wandale pomazali tablice informacyjne sprejem, niektóre połamali. Straty wynoszą ok. 10 tys. zł. Działacze Ligi Ochrony Przyrody, którzy napracowali się nad wytyczeniem ścieżki, są załamani.
- Chcieliśmy ją rozbudować, ale teraz zastanawiam się, czy powinniśmy jeszcze cokolwiek z nią robić - martwi się Ignacy Kania, prezes Beskidzkiego Okręgu LOP.
- Pozbieraliśmy zniszczone tablice z lasu i schowaliśmy. Zastanawiamy się, czy stawiać je z powrotem - mówi Tadeusz Januchta, zastępca naczelnika wydziału gospodarki miejskiej i ochrony środowiska bielskiego Urzędu Miejskiego.
Działacze bielskiej LOP mają jeszcze nadzieję, że sprawcę zniszczeń uda się złapać, a wtedy odtworzenie ścieżki miałoby sens. - Chcemy ufundować 3 tys. zł za wskazanie sprawców tych zniszczeń - informuje Kania. - Gwarantujemy pełną anonimowość.
Osoby, które wiedzą, kto zniszczył tablice, mogą zatelefonować pod numer 813 64 40, podać hasło: "ścieżka" i poprosić do telefonu prezesa Kanię.
Utworzenie dydaktycznej ścieżki przyrodniczej w Cygańskim Lesie kosztowało 26 tys. zł. 5,5 tys. dał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, resztę bielski Urząd Miejski. Trasę o długości 1,6 km podzielono na cztery odcinki, wyznaczono pięć stanowisk obserwacyjnych. Postawiono tablice z opisami ciekawych roślin i zwierząt, które można w lesie zobaczyć. Ścieżka miała być atrakcją dla setek spacerowiczów wędrujących codziennie przez Cygański Las, miały się też na niej odbywać lekcje przyrody.
/gazeta.pl/
/gazeta.pl/
Artykuł wyświetlono 1175 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›