Ośmiu górników zostało poparzonych w wyniku zapalenia się metanu w kopalni "Pniówek" w Pawłowicach. Pożar, spowodowany zapaleniem się metanu, wybuchł w wyrobisku 830 metrów po ziemią. W zagrożonej strefie znajdowało się 42 górników. Wszyscy wyszli o własnych siłach. Stan ośmiu poparzonych górników jest poważny, siedemnastu innych skierowano na badania lekarskie. Mają objawy podtrucia tlenkiem węgla. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, czterech poparzonych górników przebywa w szpitalu w Siemianowicach, czterech innych w szpitalu w Jastrzębiu. Według wstępnych informacji, iskra, która spowodowała zapalenie się metanu, mogła powstać przy urabianiu skał kombajnem mechanicznym. W kopalni trwa akcja pożarowa.