Przerwane lekcje
Prawie 250 osób ewakuowano z gimnazjum nr 1 w Bielsku-Białej. To po anonimowym telefonie o podłożeniu w szkole bomby. Uczniowie nie marzli. Razem z nauczycielami trafili do pobliskiego kościoła. Policjanci sprawdzali budynek gimnazjum. Nic podejrzanego nie znaleziono, dzieci wracają do szkoły. Teraz policja szuka autora głupiego i kosztownego dowcipu.
Artykuł wyświetlono 915 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›