Podziałem punktów zakończyło się wczorajsze spotkanie RKS-u Radomsko z MC Podbeskidzie. Bielszczanie szybko, bo już w 4. minucie objęli prowadzenie po strzale głową Grzegorza Więzika. Pomimo zaciętej i często brutalnej walki na boisku piłkarzom z Radomska udało się wyrównać. W końcówce drugiej połowy kolejną bramkę dla MC zdobył Piotr Czak, jednak i tym razem gospodarze doprowadzili do remisu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. Trener Wojciech Borecki powiedział, że remis i tak jest sukcesem. Andrzej Kretek, selekcjoner gospodarzy podziwiał skuteczność bielszczan. “Nie oddali żadnego strzału na bramkę, a zdobyli dwa gole”- powiedział Kretek. W Radomsku sporo pracy mieli bielscy obrońcy, którzy nie raz wyjaśniali niebezpieczne sytuacje pod bramką Dawida Bułki.