Ktoś kłamie ?
"Policja kłamie. Nie podawałem się za polskiego policjanta"- mówi poseł i detektyw Krzysztof Rutkowski. "Czeska policja wiedziała o akcji i była przy niej"- dodaje Rutkowski. Poseł zwołał dziś konferencję prasową w Pradze w Czechach. Przypomnijmy- sprawa dotyczy ujęcia 23-letniego Dawida S. , który tydzień temu został zatrzymany przez Rutkowskiego, a później przekazany policji w Czeskim Cieszynie. Zdarzenie badają polskie i czeskie władze.
Po akcji posła Rutkowskiego w Czechach w policji trwa postępowanie wyjaśniające, jak doszło do przecieku informacji. Jeden z funkcjonariuszy już został wydalony ze służby, pracę mogą stracić także inni - zapowiedział minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik. Według Janika, policja kilkanaście godzin wcześniej niż Rutkowski wiedziała o miejscu pobytu Dawida S.; a śledztwo było w fazie końcowej. Janik poinformował, że Rutkowski zrezygnował z licencji detektywa w ubiegłym roku i nie ma koncesji na usługi tego rodzaju. Akcję w Czechach prowadził więc jako zwykły obywatel.
"Jeśli policja polska i czeska wiedziała, gdzie ukrywa się podejrzany, to dlaczego nic nie zrobiła"- powiedział Radiu Bielsko Rutkowski.
Artykuł wyświetlono 787 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›