Poranny rozbój w Bielsku
Dwóch bandytów poważnie pobiło mężczyznę, a potem skradło mu 7 tys. zł. Poszukuje ich policja.
Za 40-letnim mężczyzną do windy w jednym z bloków przy ul. Doliny Miętusiej wsiadło wczoraj o ósmej rano dwóch mężczyzn. Pobili go, a potem zabrali 7 tys. zł i uciekli. Mężczyzna trafił do szpitala ze złamanym nosem, wstrząsem mózgu i wieloma ranami tłuczonymi.
Policja prosi o pomoc we wskazaniu bandytów. Oboje mają około 35 lat. Pierwszy z nich ma około 180 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała, ma krótkie ciemne włosy. Ubrany był w czarne, krótkie spodenki i czarno-popielaty podkoszulek. Drugi ma około 175 cm, jest krępy, ma lekko kręcone jasne włosy. Miał na sobie czerwony podkoszulek i czerwone spodnie do kolan.
/gazeta.pl/
Za 40-letnim mężczyzną do windy w jednym z bloków przy ul. Doliny Miętusiej wsiadło wczoraj o ósmej rano dwóch mężczyzn. Pobili go, a potem zabrali 7 tys. zł i uciekli. Mężczyzna trafił do szpitala ze złamanym nosem, wstrząsem mózgu i wieloma ranami tłuczonymi.
Policja prosi o pomoc we wskazaniu bandytów. Oboje mają około 35 lat. Pierwszy z nich ma około 180 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała, ma krótkie ciemne włosy. Ubrany był w czarne, krótkie spodenki i czarno-popielaty podkoszulek. Drugi ma około 175 cm, jest krępy, ma lekko kręcone jasne włosy. Miał na sobie czerwony podkoszulek i czerwone spodnie do kolan.
/gazeta.pl/
Artykuł wyświetlono 888 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›