Bliżej chmur
Najnowocześniejszy polski odrzutowiec, najlepsze na świecie szybowce akrobacyjne, ekskluzywne motoszybowce, latające repliki historycznych samolotów, konstrukcje ultralekkie powstają w Bielsku-Białej i okolicach. Działa tam 11 prywatnych firm lotniczych. To fenomen na skalę całego kraju.
Wczoraj zwiedzali je członkowie Krajowej Rady Lotnictwa. To zespół najlepszych polskich ekspertów branży lotniczej.
- Spotykamy się cztery razy w roku, za każdym razem w innym miejscu. To piękne, że są ludzie, którym chce się jeszcze pracować w tej trudnej branży. Dzięki temu będziemy mieli na czym latać - mówi Robert Rowiński, członek KRL i pracownik Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Ogólne zainteresowanie wzbudził odrzutowiec "Bielik" (przypomnijmy, że czytelnicy "Trybuny Śląskiej" wymyślili nazwę dla tego samolotu, który może zastąpić wojskową "Iskrę", a nasza gazeta patronuje temu przedsięwzięciu). Od kilku miesięcy samolot jest gotowy. Czeka tylko na ostatnie podzespoły. Ale kontrahent opóźnia się z dostawą.
/naszemiasto.pl,TŚ/
Wczoraj zwiedzali je członkowie Krajowej Rady Lotnictwa. To zespół najlepszych polskich ekspertów branży lotniczej.
- Spotykamy się cztery razy w roku, za każdym razem w innym miejscu. To piękne, że są ludzie, którym chce się jeszcze pracować w tej trudnej branży. Dzięki temu będziemy mieli na czym latać - mówi Robert Rowiński, członek KRL i pracownik Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Ogólne zainteresowanie wzbudził odrzutowiec "Bielik" (przypomnijmy, że czytelnicy "Trybuny Śląskiej" wymyślili nazwę dla tego samolotu, który może zastąpić wojskową "Iskrę", a nasza gazeta patronuje temu przedsięwzięciu). Od kilku miesięcy samolot jest gotowy. Czeka tylko na ostatnie podzespoły. Ale kontrahent opóźnia się z dostawą.
/naszemiasto.pl,TŚ/
Artykuł wyświetlono 809 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›