Chwilę niepewności przeżyli robotnicy modernizujący plac Chrobrego w Bielsku. Podczas prac ziemnych natknęli się na zbiornik przemysłowy, w którym były resztki substancji niewiadomego pochodzenia. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy stwierdzili, że przy wylocie zbiornika istnieje zagrożenie wybuchem. Szybko podjęli decyzję o napełnieniu zbiornika pianą, żeby zneutralizować substancję. Przeprowadzony godzinę później pomiar nie wykazał już zagrożenia wybuchem. Strażacy przekazali zbiornik do zabezpieczenia inwestorowi przebudowy placu. Przerwa w pracach trwała w piątek ponad godzinę. Plac nie był przebudowywany od dziesiątek lat, wszystko wskazuje więc na to, że zbiornik leżał pod ziemią od czasów wojny.
/naszemiasto.pl,DZ/