Najpierw spotkanie w ministerstwie skarbu, potem pikieta- około 100 pracowników „Polmosu” z Bielska-Białej protestowało wczoraj w Warszawie. Ludzie nie zgadzają się z odwołaniem prezesa ich spółki, Józefa Kapeli. Przedstawiciele załogi „Polmosu” spotkali się z wiceministrem skarbu Pawłem Piotrowskim. „Nie przekonał nas”- mówi przedstawiciel załogi w radzie nadzorczej spółki Marek Godziszka. Zdaniem wiceministra decyzja o odwołaniu Kapeli jest nieodwracalna. Jak dodał, przyczyną tego były złe wyniki finansowe spółki. Przed budynkiem resortu skarbu państwa odbyła się pikieta. Ludzie mieli transparenty z napisami "Nasz prezes = stabilna firma", "Nasz prezes gwarancją uczciwej prywatyzacji". Załoga nie rezygnuje z walki o prezesa. Teraz chce się dostać do premiera, mówi o strajku.