Kiedy w środku zimy brakuje śniegu, to doskonałą alternatywą umożliwiającą czynne spędzenie czasu jest lodowisko. Bielszczanie chętnie korzystają z tej atrakcji, choć na lodzie wszystko zdarzyć się może.

Od tego roku w Bielsku-Białej mamy dwa duże lodowiska. Obok obiektu należącego do BBOSiR, który znajduje się w parku przy ul. Piastowskiej, powstała druga "ślizgawka" - przed centrum handlowym Gemini Park. Na obu lodowiskach można wypożyczyć łyżwy. Niestety, oba są płatne.
 
Figlom na lodzie oddają się głównie dzieci, ale trafiają się także dorośli łyżwiarze. Świąteczną atmosferę na obu obiektach podtrzymuje płynąca z głośników muzyka. Na pierwszy rzut oka widać, że przed GP jest tłoczno, a na Piastowskiej - mimo, iż lodowisko jest znacznie większe - bywa pusto. Czy różnica ta wynika tylko z faktu, że lodowisko przy centrum handlowym jest doskonałą "przechowalnią" dla dzieci, których rodzice wybrali się na zakupy?

Foto: Krzysztof Dubiel