Ładunek wybuchowy o dużej mocy eksplodował nad ranem w samochodzie zaparkowanym na jednym z osiedli w Dąbrowie Górniczej. Zginął pasażer auta, kierowca trafił do szpitala. Eksplozja doszczętnie zniszczyła czerwonego daewoo lanosa. Silny wybuch rozrzucił szczątki samochodu w promieniu kilkudziesięciu metrów. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia specjalna grupa dochodzeniowo-śledcza, powołana przez śląskiego komendanta wojewódzkiego policji. Wiadomo, że w samochodzie byli dwaj młodzi mężczyźni, mieszkańcy woj. śląskiego. Bomba wybuchła prawdopodobnie w okolicach siedzenia od strony pasażera. Kierowca, który przeżył wybuch, utrzymywał, że nie znał swojego pasażera; miał to być autostopowicz, który poprosił o podwiezienie.