Bawili się zapalnikiem...
Trzech braci w wieku 6, 7 i 14 lat zostało rannych podczas zabawy zapalnikiem górniczym, który w pewnym momencie eksplodował. 7-latek jest w stanie ciężkim, ma szarpane rany brzucha i uda. Konieczny będzie zabieg chirurgiczny. Dwaj pozostali chłopcy są dobrym stanie ogólnym dobrym; mają niegroźne zadrapania. Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w mieszkaniu na poddaszu kamienicy w Mysłowicach. Policja ustala, skąd bracia mieli zapalnik. Prawdopodobnie przyniósł go, zatrudniony jakiś czas temu w kopalni, konkubent matki dzieci. Gdy doszło do wybuchu, dorośli byli w sąsiednim pokoju.
Artykuł wyświetlono 771 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›