Wojewoda uchylił decyzję prezydenta miasta
W bielskim Ratuszu nie potrafiono wczoraj skomentować wydanej w piątek decyzji wojewody śląskiego, tłumacząc, że nie dotarła ona jeszcze do Zarządu Miasta. Jej treść znali już jednak szefowie Centrum Handlowo-Rozrywkowego Sfera przy ul. Mostowej, którzy właśnie do wojewody odwołali się w sprawie decyzji prezydenta miasta, który 23 maja odmówił pozwolenia na użytkowanie części centrum, mieszczącej sale Kinoplexu. Prezydent Bogdan Traczyk tłumaczył odmowę niewykonaniem jednego z warunków pozwolenia na budowę, mianowicie przebudowy wiaduktu kolejowego w ciągu ul. Grażyńskiego.
Wojewoda w całości uchylił w piątek prezydencką decyzję i udzielił pozwolenia na użytkowanie kompleksu również w jego części kinowej. ,Z ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (art. 41 ust. 3) wynika, że nie można uzależnić wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu od zobowiązania wnioskodawcy do spełnienia nie przewidzianych obowiązującymi przepisami świadczeń lub warunków. W związku z tym wprowadzenie spornych warunków do decyzji jest bezpodstawne. Wprowadzono je do skarżonej decyzji niesłusznie i bez podstawy prawnej" - czytamy w uzasadnieniu decyzji wojewody śląskiego.
Ratusz może się od niej odwołać bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego w ciągu 30 dni. Szefowie Sfery zastanawiają się natomiast, czy podobne kłody pod nogi samorząd zamierza rzucać również mającej ruszyć po wakacjach kręgielni. - Trudno zrozumieć niechęć miasta do inwestorów. Najpierw próbowano nas zmusić do przebudowy mostu, teraz wiaduktu, za chwilę być może pojawi się nowy pomysł. Mimo że w otoczeniu obiektu poza granicami działki, do czego nie jesteśmy zobowiązani i tak zrobiliśmy dużo, a dzięki naszemu obiektowi pracę znalazło 800 osób - mówi członek zarządu Sfery Ireneusz Hendel.
/bielskobiala.naszemiasto.pl/
Wojewoda w całości uchylił w piątek prezydencką decyzję i udzielił pozwolenia na użytkowanie kompleksu również w jego części kinowej. ,Z ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (art. 41 ust. 3) wynika, że nie można uzależnić wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu od zobowiązania wnioskodawcy do spełnienia nie przewidzianych obowiązującymi przepisami świadczeń lub warunków. W związku z tym wprowadzenie spornych warunków do decyzji jest bezpodstawne. Wprowadzono je do skarżonej decyzji niesłusznie i bez podstawy prawnej" - czytamy w uzasadnieniu decyzji wojewody śląskiego.
Ratusz może się od niej odwołać bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego w ciągu 30 dni. Szefowie Sfery zastanawiają się natomiast, czy podobne kłody pod nogi samorząd zamierza rzucać również mającej ruszyć po wakacjach kręgielni. - Trudno zrozumieć niechęć miasta do inwestorów. Najpierw próbowano nas zmusić do przebudowy mostu, teraz wiaduktu, za chwilę być może pojawi się nowy pomysł. Mimo że w otoczeniu obiektu poza granicami działki, do czego nie jesteśmy zobowiązani i tak zrobiliśmy dużo, a dzięki naszemu obiektowi pracę znalazło 800 osób - mówi członek zarządu Sfery Ireneusz Hendel.
/bielskobiala.naszemiasto.pl/
Artykuł wyświetlono 794 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›