Wczoraj po południu w Bielsku-Białej oficer dyżurny bielskiej komendy otrzymał informację o kradzieży papierosów i kosmetyków z kiosku w Lipniku. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce - w trakcie rozmów ze świadkiem – zauważyli przejeżdżający samochód, którym mieli jechać złodzieje. Policjanci zaczęli ścigać samochód Ak.Umiejętności, Żywiecką i PCK. Mimo użytych sygnałów dźwiękowych, kierujący uciekał dalej wjeżdżając do centrum miasta. Do pościgu dołączyły inne patrole policyjne. Kierowca złamał zakaz wjazdu na ul. Kunickiego i Boh.Warszawy i paru innych ulic. Na skrzyżowaniu ulic Partyzantów i Karpackiej uciekający fiatem uderzył w blokujący drogę radiowóz. Policjantom nic się nie stało. Został zatrzymany 30-letni kierowca i dwóch pasażerów w wieku 33 i 45 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi. Rajd zakończyli w bielskiej Izbie Wytrzeźwień.