Jest z nami od 90 lat. Dziś działa w Bielsku-Białej, ale zaczynał w Skoczowie. Zdaniem osób z nim związanych, przygotowuje nie tylko do matury. To szkoła życia.

W minioną sobotę obchodzono jubileusz 90 lecia Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej. Do potężnego gmachu szkoły przyjechali m.in. absolwenci, którzy kończyli "kopera" w latach 30. Wczoraj aktualni uczniowie liceum zebrali się w auli, aby wysłuchać uroczystego apelu i obejrzeć przygotowaną na tę okazję część artystyczną.

My przeszliśmy korytarzami tego wiekowego budynku i zajrzeliśmy do jego najciekawszych sal. W tej szkole tradycja i dostojna wiekowość przeplata się z nowoczesnością i nowymi technologiami. Na samym dole znajduje się wyremontowany kilka lat temu basen. Piętro wyżej dyrekcja zorganizowała salę multimedialną. Kolejna kondygnacja, to dwie dobrze wyposażone sale komputerowe. A na samej górze - stare, drewniane ławki, które znajdowały się w Collegium Novum, kiedy Niemcy przeprowadzali Sonderaktion Krakau.

Uniwersytet Jagielloński pożyczył bielskiej szkole te meble przy okazji kręcenia w murach I LO filmu pt. "Szatan z siódmej klasy". Ostatecznie, podarował je bielskiej szkole już na zawsze. Teraz meble będące świadkami ponurej lekcji historii naszego kraju stoją w kopernikowskiej sali pamięci.

Foto: Marcin Łukaszewicz