Radny Dariusz Moskała zarzuca zarządowi Bielska Białej, że wybiera mniej korzystne dla samorządu umowy. Gmina poszukiwała gwaranta pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zarząd wybrał ofertę zagranicznego banku droższą o ponad pół miliona złotych niż oferta polskiego banku. To skandal – uważa Moskała. Tymczasem rzecznik bielskiego Ratusza Jacek Kachel wyjaśnia, że umowę z Dexią zaaprobował Europejski Bank Inwestycyjny. Ponadto zarząd miasta w drodze dodatkowych negocjacji obniżył ofertę Dexii – podkreśla Kachel.