Tylko sześć procent uprawnionych wzięło udział w prareferendum europejskim w Bieruniu na Śląsku. Ponad trzy czwarte głosujących opowiedziało się za wejściem Polski do Unii Europejskiej. Ponad połowa z nich liczy na poprawę warunków życia po przystąpieniu Polski do Unii. Socjolog Marek Szczepański z Uniwersytetu Śląskiego przyznał, że przy tak niskiej frekwencji wyniki głosowania nie są miarodajne. Organizatorzy prareferendum tłumaczą niską frekwencję deszczową pogodą i niewystarczającą informacją na temat Unii Europejskiej, zwłaszcza w małych miasteczkach, takich jak Bieruń.Mieszka tam około 20 tysięcy osób.