Wywalczyli kolejny punkt.
Jeden punkt wywalczyli bielscy piłkarze we wczorajszym meczu z Arką Gdynia. Drugoligowe MC Podbeskidzie zremisowało u siebie 1:1. “To był do tej pory nasz najtrudniejszy przeciwnik”- powiedział po spotkaniu trener Wojciech Borecki. Mecz rozpoczął się fatalnie dla bielszczan. Już w 5 minucie Dawida Bułkę pokonał Józefowicz. Dopiero, kiedy w drugiej połowie na boisko weszli nowi zawodnicy- Mariusz Gałgan, Paweł Hajduczek i Marcin Żukowski - gra bielszczan ożywiła się. Jednak dopiero w 84 minucie Żukowskiemu udało się wyrównać. Na widowni zasiadło wczoraj ok. 6 tysięcy kibiców. W sektorze dla przyjezdnych znalazło się ok. 80-100 kibiców Arki. Wprawdzie nie doszło do poważniejszych incydentów, ale i tak sprawili organizatorom kłopoty. “Nie było idealnie. Na początku kibice Arki wyszli poza swój sektor. Nie sprawdzili się nasi porządkowi, ale myślę, że zdaliśmy egzamin”- mówi Marian Antonik, prezes MC Podbeskidzie.
Artykuł wyświetlono 837 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›