Pięciu byłych pracowników katowickiej poczty odpowie przed sądem za kradzież pieniędzy z przesyłek zagranicznych. Sprawa wydała się, kiedy opróżnione przez nich koperty zatkały kanalizację. Przestępczy proceder, który trwał od grudnia ubiegłego roku, nie wyszedłby pewnie na jaw, gdyby w urzędzie pocztowym nie trzeba było wymienić zatkanych rur kanalizacyjnych. Wtedy okazało się, że przyczyną niedrożności są zalegające w nich podarte koperty. Złodziei ujęto na gorącym uczynku. Okazali się nimi pracownicy wydziału ekspedycji, zajmującego się sortowaniem przesyłek. Wszyscy zostali wyrzuceni z pracy.