Na 150 tysięcy zł oszacowano wstępnie straty pożaru apteki w Wilkowicach. Spaliły się lekarstwa i wyposażenie zaplecza apteki. Ogień w budynku przy ul. Wyzwolenia – gdzie mieści się mały kompleks handlowy, pojawił się ok. 4:30. Policja ustaliła już, że z apteki najpierw skradziono lekarstwa. Sprawcy wynieśli łup, a następnie podpalili budynek dla zatarcia śladów. Sprawą zajmuje się bielska policja.