Pleśń i administrator – dwa problemy zdają się mieć lokatorzy budynku przy ul. Piłsudskiego 37 w Bielsku-Białej. Ta pierwsza zaatakowała piwnicę kamienicy, po tym gdy dwa lata temu wybudowano pasaż i zamurowano okna w piwnicy. “Gdzie teraz mamy trzymać ziemniaki, węgiel i drewno na zimę? W piwnicy wszystko pleśnieje”- mówią starsi ludzie. “Przecież można się rozchorować”- mówią lokatorzy. Lokatorzy zwrócili się z prośbą o pomoc do nas, bo monity do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej nic nie dawały. “Czujemy się lekceważeni przez ADM 2, administratora kamienicy. Na pismo z lipca do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi”- mówią rozżaleni ludzie. Jeszcze wczoraj rzecznik bielskiego ZGM -u nie umiał odpowiedzieć, dlaczego pismo mieszkańców przy Piłsudskiego zostało bez odpowiedzi. ,,Zwrócimy się do Miejskiego Zarządu Dróg, który był inwestorem budowy pasażu, by przeprowadzić wizję w budynku”- mówił wczoraj rzecznik Jacek Żabiński. Tak było jeszcze wczoraj, dziś rano już znana była i data i godzina wizji. Dziś też dowiedzieliśmy się dlaczego ZGM nie odpowiadał na pismo lokatorów. “ Odpowiedzi na piśmie nie było, gdyż mieszkańców odwiedził pracownik ZGM, który poinformował, że będzie wizja lokalna i zebrał podpisy ludzi pod oświadczeniem, że odpowiedzi pisemnej już nie potrzeba”- powiedział nam dziś rano Żabiński. Nie dodał jednak, że było to wczoraj tuż po naszej interwencji. Wszystko wskazuje więc na to, że gdyby nasz reporter nie zainteresował się losem mieszkańców budynku przy Piłsudskiego 37, ADM-2 dalej ignorował by ludzi. Dziś też wiemy juz, kiedy odbędzie się wizja lokalna. Będziemy na niej obecni.