Koniec kilkuletniej modernizacji ul. Żywieckiej
Od dzisiaj możemy wreszcie jeździć szeroką, czteropasmową ul. Żywiecką. Modernizacja głównej trasy w mieście trwała kilka lat.
Kierowcy odetchną wreszcie z ulgą. Znikną objazdy i korki, które w ciągu ostatnich lat uprzykrzały życie jeżdżącym po Bielsku. Czekano na to od 1995 roku. Wtedy bowiem ruszyła modernizacja ulicy Żywieckiej.
Było to konieczne, bo najbardziej zatłoczona arteria miasta miała tylko po jednym pasie w każdą stronę. Ponieważ ruch był coraz większy, zdecydowano o jej poszerzeniu. Zaczęło się od wybudowania dodatkowego pasa koło elektrociepłowni. Prace etapami kontynuowano w następnych latach. Wreszcie został ostatni odcinek - między kinem Złote Łany a supermarketem Billa. Ponieważ znajdował się między już poszerzonymi, stanowił wąskie gardło, skutecznie zwalniające ruch. Zostawiono go na koniec, żeby poszerzenie połączyć z wybudowaniem obok kina skrzyżowania, do którego będzie wpadać wewnętrzna obwodnica miasta.
Drogowcy remont rozpoczęli w lutym. Wczoraj odbył się odbiór prac. Jeszcze w ostatniej chwili ekipy kładły w niektórych miejscach asfalt, sprawdzały sygnalizację świetlną, a potem wzięły się za malowanie pasów. - Od środy ul. Żywiecką będzie można jeździć - zapowiedział Andrzej Kostyński, główny inżynier Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku.
Co się zmieniło? Przede wszystkim ostatni fragment ulicy w centrum miasta zyskał po kolejnym pasie w każdą stronę. - Dzięki temu przez Bielsko będziemy jeździć wygodną, czteropasmową trasą - mówi Kostyński.
Skrzyżowanie obok kina jest duże i wygodne. Ma pasy lewoskrętu i sygnalizację akomodacyjną, dostosowującą się do natężenia ruchu. To na pewno ułatwi życie wyjeżdżającym ul. Łagodną z osiedla Złote Łany w kierunku Żywca. Do tej pory świateł tu nie było, a widoczność była słaba. Przez to wyjazd był bardzo niebezpieczny.
Przy okazji przebudowy położono nowy asfalt na fragmencie ulicy Łagodnej. Stworzono na niej także azyl dla pieszych. Modernizacja ostatniego fragmentu Żywieckiej kosztowała ok. 4 mln zł.
Wewnętrzna obwodnica miasta ma zostać doprowadzona do nowego skrzyżowania na początku sierpnia. Wtedy wschodnie i zachodnie dzielnice Bielska zyskają nowe, bardzo potrzebne połączenie.
Nie jest to jedyna przebudowa ważnych dróg w Bielsku. Ostatnie kosmetyczne prace toczą się także na newralgicznym skrzyżowaniu przy bielskim dworcu. Tutaj kierowcy zyskali dodatkowy pas na linii centrum - Katowice. Można też z ulicy Piastowskiej zjechać pod budynek dworca, co do tej pory było niemożliwe. Ten remont kosztował ponad 2 mln zł.
/gazeta.pl/
Kierowcy odetchną wreszcie z ulgą. Znikną objazdy i korki, które w ciągu ostatnich lat uprzykrzały życie jeżdżącym po Bielsku. Czekano na to od 1995 roku. Wtedy bowiem ruszyła modernizacja ulicy Żywieckiej.
Było to konieczne, bo najbardziej zatłoczona arteria miasta miała tylko po jednym pasie w każdą stronę. Ponieważ ruch był coraz większy, zdecydowano o jej poszerzeniu. Zaczęło się od wybudowania dodatkowego pasa koło elektrociepłowni. Prace etapami kontynuowano w następnych latach. Wreszcie został ostatni odcinek - między kinem Złote Łany a supermarketem Billa. Ponieważ znajdował się między już poszerzonymi, stanowił wąskie gardło, skutecznie zwalniające ruch. Zostawiono go na koniec, żeby poszerzenie połączyć z wybudowaniem obok kina skrzyżowania, do którego będzie wpadać wewnętrzna obwodnica miasta.
Drogowcy remont rozpoczęli w lutym. Wczoraj odbył się odbiór prac. Jeszcze w ostatniej chwili ekipy kładły w niektórych miejscach asfalt, sprawdzały sygnalizację świetlną, a potem wzięły się za malowanie pasów. - Od środy ul. Żywiecką będzie można jeździć - zapowiedział Andrzej Kostyński, główny inżynier Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku.
Co się zmieniło? Przede wszystkim ostatni fragment ulicy w centrum miasta zyskał po kolejnym pasie w każdą stronę. - Dzięki temu przez Bielsko będziemy jeździć wygodną, czteropasmową trasą - mówi Kostyński.
Skrzyżowanie obok kina jest duże i wygodne. Ma pasy lewoskrętu i sygnalizację akomodacyjną, dostosowującą się do natężenia ruchu. To na pewno ułatwi życie wyjeżdżającym ul. Łagodną z osiedla Złote Łany w kierunku Żywca. Do tej pory świateł tu nie było, a widoczność była słaba. Przez to wyjazd był bardzo niebezpieczny.
Przy okazji przebudowy położono nowy asfalt na fragmencie ulicy Łagodnej. Stworzono na niej także azyl dla pieszych. Modernizacja ostatniego fragmentu Żywieckiej kosztowała ok. 4 mln zł.
Wewnętrzna obwodnica miasta ma zostać doprowadzona do nowego skrzyżowania na początku sierpnia. Wtedy wschodnie i zachodnie dzielnice Bielska zyskają nowe, bardzo potrzebne połączenie.
Nie jest to jedyna przebudowa ważnych dróg w Bielsku. Ostatnie kosmetyczne prace toczą się także na newralgicznym skrzyżowaniu przy bielskim dworcu. Tutaj kierowcy zyskali dodatkowy pas na linii centrum - Katowice. Można też z ulicy Piastowskiej zjechać pod budynek dworca, co do tej pory było niemożliwe. Ten remont kosztował ponad 2 mln zł.
/gazeta.pl/
Artykuł wyświetlono 793 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›