Około 20 związkowców z Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, jednej z siedmiu spółek węglowych, rozpoczęło w południe okupację siedziby zarządu spółki w Tychach. Domagają się m.in. odwołania zarządu firmy, który oskarżają o nieudolność, łamanie prawa i brak dialogu ze związkami. Nie zgadzają się na zaproponowane przez zarząd cztery warianty restrukturyzacji spółki, zakładające m.in. redukcję zatrudnienia i obniżkę wynagrodzeń. Związkowcy z Nadwiślańskiej Spółki Węglowej już od dawna domagają się dymisji zarządu. We wrześniu dwukrotnie pikietowali siedzibę spółki. Obie manifestacje miały bardzo burzliwy przebieg. Protestujący obrzucili gmach spółki petardami i jajkami. Doszło też do krótkiej utarczki z policją.