Kurs dla misjonarzy
Specjalny kurs dla przyszłych świeckich misjonarzy prowadzi w Katowicach delegat arcybiskupa katowickiego ds. misji ks. prof. Jan Górski. Samotność, kataklizmy i rebelie to tylko niektóre zagrożenia, którym sprostać musi misjonarz. Oprócz wiary i dobrych chęci od kandydatów na misjonarzy wymaga się jeszcze zaradności, dobrego zdrowia, znajomości języka angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego lub portugalskiego, posiadania prawa jazdy i odporności psychicznej, bo warunki na misjach często są ekstremalne. Na pierwsze spotkanie zgłosiło się 12 osób. Po roku zajęć będą one miały do wyboru: albo wyjazd na dwu-, trzymiesięczną praktykę na misjach albo dodatkowy rok formacji zamkniętej, po której będą mogły wyjechać na okres dłuższy, co najmniej trzyletni. W Zimbabwe wiedzą, co znaczy słowo: "Katowice". To bardzo sympatyczne, kiedy słyszy się tę nazwę w małym kościółku w afrykańskim buszu - mówi z uśmiechem ks. prof. Górski. W krajach tradycyjnie uważanych za misyjne mieszka obecnie 14 księży archidiecezji katowickiej. Kolejnych dwudziestu pracuje w cierpiących na brak kapłanów krajach Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w Czechach.
Artykuł wyświetlono 1005 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›