Sprawa samowolnie otwartej placówki w Zarzeczu ma swój ciąg dalszy. Przypomnijmy, że rodzice dzieci z przedszkola w Zarzeczu zwrócili się z prośbą o interwencję do redakcji Radia BIELSKO i żywieckiego Sanepidu z prośbą o pomoc. Interwencję podjął nasz kolega Daniel Dziewit. Rodzice byli oburzeni działaniami rady i zarządu gminy Łodygowice, bo ich dzieci trafiły do byłych mieszkań nauczycieli przy szkole w Zarzeczu. Zdaniem rodziców to nie są warunki do prowadzenia przedszkola, bo jest za mało miejsca, toalety nie są przystosowane dla małych dzieci, a schody grożą upadkiem. Poza tym , jak twierdzą rodzice, nie zostali o przeprowadzce poinformowani. Po ich interwencji nasz dziennikarz ustalił, że placówka została otwarta bez odbioru technicznego przez Sanepid w Żywcu. “Lista nieprawidłowości była długa” - mówi inspektor żywieckiego Sanepidu, Krzysztof Rabenda. Zdaniem inspektora to była samowola osób odpowiedzialnych za uruchomienie placówki. We wrześniu zastępca wójta odpowiedzialny za oświatę w gminie- Wojciech Kufel – twierdził, że placówka spełnia wszystkie wymogi Sanepidu. Tymczasem w Biuletynie zarządu Gminy Łodygowice Wojciech Kufel napisał, że ustalenia naszego dziennikarza nie mają praktycznego uzasadnienia. Kufel pisze, że poruszony temat w radiu wystawia niską ocenę prawdomówności Radia BIELSKO. Z imienia i nazwiska atakuje dziennikarza. Nie kontaktował się z radiem przed publikacją, aby powiedzieć w stosunku do czego ma zarzuty. Co ciekawe, zobowiązał niezadowolonych rodziców do tego, by przyszli do radia i wszystko odwołali, bo jeśli tego nie zrobią, to opisze sprawę. I opisał, bo ludzie nie mieli czego prostować. Wczoraj przeprosił naszego redakcyjnego kolegę i Radio BIELSKO. Wojciech Kufel zobowiązał się, że w następnym numerze biuletynu przeprosi radio BIELSKO i redaktora Daniela Dziewita. Dodajmy jeszcze, że po naszej interwencji ruszyły w przedszkolu prace, które mają na celu podniesienie bezpieczeństwa przebywających tam dzieci.