Były szef Głównego Urzędu Ceł, kandydujący na prezydenta Bytomia Janusz Paczocha, uważa, że w mieście były masowe przypadki kupowania głosów za alkohol. Bytomska policja potwierdza, że zgłoszono jej takie przypadki. Paczocha, lider komitetu Porozumienie dla Bytomia, powiedział, że komitet dysponuje dowodami w postaci fotografii osób oferujących alkohol za głosowanie na konkretne osoby, zdjęciami i numerami samochodów, w których znajdowała się wódka, a także zeznaniami świadków. Według Paczochy, osoby kupujące głosy namawiały do głosowania w wyborach prezydenckich na obecnego prezydenta miasta Krzysztofa Wójcika z SLD-UP i jego zastępcę Mariana Stajno w wyborach do rady miejskiej. Obaj kandydaci stanowczo zaprzeczyli, że ich komitety miały z tym cokolwiek wspólnego. Paczocha i Wójcik - według nieoficjalnych informacji z miejskiej komisji wyborczej - zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich.