Bielscy pseudokibice chcieli napaść na pociąg
Grupa bielskich pseudokibiców chciała w sobotę napaść na pociąg wiozący piłkarskich fanów ze Śląska. Trzej najbardziej agresywni staną teraz przed sądem za zakłócanie porządku publicznego.
Bielscy policjanci dowiedzieli się, że piłkarscy pseudokibice z Bielska planują napad na pociąg jadący w sobotę po południu do Żywca. Jechali nim zwolennicy GKS-u Tychy na mecz tego klubu z Góralem Żywiec.
- Pseudokibice z Bielska szli ze stacji w Lipniku do stacji w Mikuszowicach. Na ich spotkanie wyszło kilkudziesięciu policjantów z psami - opowiada Urszula Szatkowska, rzeczniczka prasowa bielskiej policji.
Grupa bielskich pseudokibiców liczyła około stu osób. Policjanci zatrzymali ich i kazali się rozejść. Na to jeden z chuliganów uniósł uchwyt od kilofa i zaczął krzyczeć, żeby bić policję. Policjantom udało się jednak pseudokibiców rozpędzić. Gdy uciekali, pogubili metalowe rurki i uchwyty od kilofów i łopat. Część biorących udział w akcji funkcjonariuszy wsiadała do pociągu, by ochraniać kibiców ze Śląska.
Namawiający do bicia policjantów 24-letni mężczyzna oraz dwaj inni najbardziej się awanturujący będą odpowiadali przed sądem grodzkim za zakłócanie porządku publicznego. Mogą zostać ukarani grzywną.
/gazeta.pl/
Bielscy policjanci dowiedzieli się, że piłkarscy pseudokibice z Bielska planują napad na pociąg jadący w sobotę po południu do Żywca. Jechali nim zwolennicy GKS-u Tychy na mecz tego klubu z Góralem Żywiec.
- Pseudokibice z Bielska szli ze stacji w Lipniku do stacji w Mikuszowicach. Na ich spotkanie wyszło kilkudziesięciu policjantów z psami - opowiada Urszula Szatkowska, rzeczniczka prasowa bielskiej policji.
Grupa bielskich pseudokibiców liczyła około stu osób. Policjanci zatrzymali ich i kazali się rozejść. Na to jeden z chuliganów uniósł uchwyt od kilofa i zaczął krzyczeć, żeby bić policję. Policjantom udało się jednak pseudokibiców rozpędzić. Gdy uciekali, pogubili metalowe rurki i uchwyty od kilofów i łopat. Część biorących udział w akcji funkcjonariuszy wsiadała do pociągu, by ochraniać kibiców ze Śląska.
Namawiający do bicia policjantów 24-letni mężczyzna oraz dwaj inni najbardziej się awanturujący będą odpowiadali przed sądem grodzkim za zakłócanie porządku publicznego. Mogą zostać ukarani grzywną.
/gazeta.pl/
Artykuł wyświetlono 770 razy.
Oceń artykuł:
0 1
Średnia ocena 1/5 dla "Bielscy pseudokibice chcieli napaść na pociąg" bazuje na 1 głosie.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›