Skazany, który przebywał w areszcie śledczym w Katowicach razem z Ryszardem B., domniemanym zabójcą szefa gangu pruszkowskiego - "Pershinga", wydobył od niego cenne informacje. Mężczyzna przekazał je prokuraturze i część grypsów, które Ryszrd B. przekazywał na zewnątrz. Dzięki temu zyskał w kolejnej toczącej się przeciw niemu sprawie status świadka koronnego. Ryszard B. jest uważany za jednego z najgroźniejszych polskich przestępców. Zdaniem prowadzących sprawę w grudniu 1999 roku w Zakopanem B. strzelał do "Pershinga" razem z Ryszardem Niemczykiem. Jest on obecnie ścigany listem gończym po ucieczce z więzienia w Wadowicach. Zleceniodawcą zabójstwa "Pershinga" miał być inny boss "Pruszkowa" - Mirosław D., ps. Malizna. Proces w tej sprawie rozpoczął się kilka tygodni temu przed sądem w Nowym Sączu.