13 działających w górnictwie central związkowych domaga się od rządu podjęcia rozmów na temat projektu reformy górnictwa. Projekt zakłada m.in. likwidację 7 kopalń i 35 tys. miejsc pracy. W piśmie do premiera Leszka Millera międzyzwiązkowy sztab protestacyjno-strajkowy górniczych central żąda od strony rządowej przystąpienia do natychmiastowych rozmów w nieprzekraczalnym terminie do 5 grudnia. 6 grudnia we wszystkich kopalniach i zakładach górniczych ma się odbyć referendum na temat strajku generalnego w górnictwie. W piśmie do premiera związkowcy żądają zmian w polityce wobec górnictwa. Chcą, by poprzednia ustawa o restrukturyzacji branży z 1998 roku - wygasająca z końcem tego roku - obowiązywała do końca roku 2003. Chodzi o to, żeby uchronić kopalnie przed upadłością. Oczekują też, że powstanie specjalna ustawa finansowo- oddłużeniowa dla sektora.