Były bokser zginął prawdopodobnie w gangsterskich porachunkach
Zastrzelony wczoraj w Knurowie koło Gliwic 38-letni Paweł P., to były mistrz Polski w boksie, karany m.in. za pobicia i wymuszenia. Do strzelaniny doszło na osiedlu mieszkaniowym. Do idącego chodnikiem Pawła P. oddano kilka strzałów z broni krótkiej. Wszystko wskazuje, że była to gangsterska egzekucja. Zastrzelony 38-latek był doskonale znany policji. Był kojarzony z grupą osądzonego w ubiegłym roku "Sandokana" - szefa jednej ze śląskich grup przestępczych. Wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem.
Artykuł wyświetlono 1915 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›