Kolejarska "Solidarność" na Śląsku zobowiązała wszystkie podlegające jej komisje zakładowe do gotowości strajkowej. Do protestu może dojść dzisiaj. Z postulatami "Solidarności" zgadzają się inne działające w branży związki. Akcja - jeśli do niej dojdzie - ma być podzielona na dwa etapy: najpierw zatrzymania ruchu towarowego, potem - pociągów osobowych. Jeżeli dojdzie do zatrzymania ruchu osobowego, związkowcy poinformują o tym z co najmniej 24-godzinnym wyprzedzeniem. Kolejarze domagają się m.in. większego dofinansowania regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich. Oczekują też zwrotu przewoźnikom kolejowym kosztów ustawowych ulg przejazdowych, zagwarantowania co najmniej 570 mln zł dotacji na inwestycje w infrastrukturę kolejową oraz zmiany polityki w zakresie wydawanych przez Ministerstwo Infrastruktury koncesji na przewozy towarowe i pasażerskie, która - ich zdaniem - preferuje obcych przewoźników.