Dwie w pełni wyposażone karetki reanimacyjne kupiło Bielskie Pogotowie Ratunkowe. Jedna będzie jeździła w Czechowicach-Dziedzicach, druga zastąpi wysłużony, starszy wóz w Bielsku. Karetki zostały zakupione za własne, wypracowane przez pogotowie środki. “To był zakup planowany. Wydaliśmy ponad 400 tys. zł. “- mówi dyrektor pogotowia Ryszard Odrzywołek. To sporo, zwłaszcza, że sytuację finansową bielskiej instytucji z pewnością pogorszy pod koniec roku zamknięcie ambulatoriów - ogólnego i chirurgicznego. Jak przekonuje dyrektor Odrzywołek zakup karetek był jednak konieczny do dalszego, sprawnego funkcjonowania pogotowia.