AQUA zapowiada, że wprowadzi od początku 2003 roku ceny wody i ścieków wg własnych propozycji. Stanie się tak mimo, że 8 spośród 10 gmin , na terenie których działa AQUA przyjęły negatywne stanowiska co do tych stawek. “Zgodnie ze stanowiskiem miasta na zebraniu zarządu byłem przeciwny wprowadzeniu wyższych stawek za wodę i ścieki. Ponieważ przedstawiciel inwestora strategicznego był odmiennego zdania, doszło do tzw. uchwały spornej” – mówi prezes AQUY, Jerzy Strzelecki. W takim przypadku, jak przewiduje umowa między udziałowcami, brana jest pod uwagę ekonomia. Wybierana jest propozycja, która przynosi większe korzyści finansowe – “a to oznacza, że nasze propozycje cen będą obowiązywały od 2003 roku” - mówi wiceprezes AQUY, Jarosław Piotrowski. Przedstawiciele firmy podkreślają, że niższe ceny samorządy mogą uzyskać poprzez subsydiowanie cen wody i ścieków. “Wystarcz,y aby gminy przeznaczyły na ten cel dywidendę otrzymaną z AQUY” – twierdzi jej zarząd. Gdyby samorządy skorzystały tylko z tego pomysłu, to cena wody i ścieków mogłaby być niższa w Bielsku od 48 do 76 groszy, a w Kozach np. od 2zł 65gr do 3zł 17gr.