3:0 wygrały wczoraj siatkarki BKS Stal Bielsko- Biała z Telenetem Mielec. Po dwóch gładko wygranych setach- do 17 i 18, bielszczanki zaserwowały kibicom sporą dawkę emocji w trzeciej odsłonie. Udało się- po dramatycznej końcówce bielszczanki były ponownie górą. 33-31- tak zakończył się decydujący set. Trener bielskich "stalówek" Zbigniew Krzyżanowski bardzo obawiał się tego spotkania. "Na treningach widać było zmęczenie dziewczyn turniejem w Portugalii. Zawodniczki mile zaskoczyły mnie zdecydowaną grą w pierwszych setach"- mówił Krzyżanowski po spotkaniu.